Życie w Mexico City

Stereotyp Meksyku to:

  • niebezpiecznie i brudno
  • na pewno Cię okradną
  • Twój żołądek się zbuntuje
  • publiczny transport tylko dla odważnych

Jesteśmy zawiedzeni – nic się nie sprawdziło…

Meksyk zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie. Jeździliśmy różnymi autobusami, metrem i taksówką. Nikt nas nie okradł – okulary po prostu zgubiłem.. Jedzenie na ulicy jest czasem lepsze niż w restauracjach – trochę ostre, ale to już urok Meksyku. A tak ogólnie to jest to normalne miasto, jak każde inne tylko kilka razy większe..

Szukając prawdziwego Meksyku udaliśmy się do parku Chapultapec i muzeum. Jaki efekt? Muzeum Habsburgów to typowy obraz europejskiej szlachty – zresztą sami oceńcie…

PS. Nawet windę mieli…

Meksyk wita…

Nareszcie dotarliśmy do Meksyku..

  • 11 godzin lotu
  • tylko 2 posiłki
  • 4 ścierpnięte nogi
  • widok Mexico City nocą z samolotu – wynagradza wszystko!

Pierwszego dnia trafiliśmy na paradę z okazji dnia niepodległości. Trzeba przyznać, że zrobiła na nas wrażenie… Polska armia musi się schować. No i jak to przystało na Mexico City nawet podczas parady zrobił się korek…:)

120913 01 201209161912 120913 02 201209161921 120913 03 201209161924 120913 04 201209161952 120913 05 201209161956 120913 06 201209161938