Szalone jajka…

W podróż jakiś czas temu się wybraliśmy,
Tym razem w Nowej Zelandii zlądowaliśmy.

I skoro tutaj Wielkanoc przyszło obchodzić,
Postanowiliśmy tradycyjnie się nie głodzić.

Szalonego zająca wszędzie w okolicy szukaliśmy,
Ale tylko zakręcone jajka znaleźliśmy i ugotowaliśmy 🙂

I gdybyśmy opóźnienia z wpisami nadrobili,
To byśmy życzenia na stronie umieścili.

A tak teraz tylko zdjęcia dodajemy,
Jak sobie nasze śniadanko szykujemy.

image

image